• banner_zima.jpg
  • DSC08500.jpg
  • DSC08503.JPG
  • DSC08506.JPG
  • DSC08513.JPG

152 uczniów, kilkunastu zapalonych i odważnych nauczycieli, zamknięta szkoła, noc - pomysł wydaje się szalony? Być może... Ale gdzie realizować podobne pomysły, jeśli nie w SPTE? 

Z tego szalonego planu zrodziła się prawdziwa magia wink Bo jakże inaczej określić sytuację, w której 152 dzieciaków w ciszy i skupieniu ogląda pokaz przygotowany przez trzech twórców? Takie czary stworzyła dla nas rodzina państwa Ptaków.

Pani Mariola, pan Grzegorz i nasz uczeń Franek (ależ jesteśmy z niego dumni!) dosłownie oczarowali widownię. Słychać było tylko westchnienia zachwytu, a czasem szeptem rzucone: "To jest lepsze niż kino!". Wspaniałym artystom z całego serca dziękujemy za ten wieczór. A wszystkich zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z naszej szalonej akcji "Strach nie czytać! Czyli sleepover z książką w tle." Piękne zdjęcia są efektem pracy panów Sławomira i Szymona Gac, którym również gorąco dziękujemy!

Poniżej skrót tego, co jeszcze wydarzyło się tego wieczoru:

Po pokazie na sali gimnastycznej, posililiśmy się pizzą i rozpoczęły się warsztaty:

Informatyczne, podczas których powstały pięknie ilustrowane opowieści.

.

Kulinarne, gdzie dzieciaki upiekły dla wszystkich pomysłowe smakowite ciasteczka-pająki.

.

Opowieści strasznej treści, na które dotrzeć trzeba było straszliwym korytarzem, a na miejscu w nikłym świetle świec i przerażającej scenerii powstawały historie ponure i mrożące krew w żyłach.

.

Detektywistyczne, na których wykazać się trzeba było logicznym myśleniem i pomysłowością.

.

Plastyczne, podczas których powstały obwoluty książek "Za niebieskimi drzwiami" i „Czarownice są wśród nas. Polscy pisarze dzieciom”.

Gier planszowych, gdzie odbyła się niejedna bezkrwawa bitwa przy stolikach z grami.

Teatralne, na których między innymi zamieniliśmy się w kartki papieru, ćwiczyliśmy ciało i wyobraźnię.

.

Origami, podczas których stworzyliśmy breloczki lub kolczyki w kształcie pająków.

.

W trakcie całej imprezy w szkolnej bibliotece czekały leżaki, latarki i książki o strasznej treści, można tam było odsapnąć i złapać oddech, ale wejścia do środka strzegł straszliwy, włochaty pająk (który zyskał imię Włochatek – strażnik czytających dziatek).

 

Po dwóch turach warsztatów, udaliśmy się na seans filmowy, a później do klas, gdzie czekały na nas karimaty, materace i śpiwory. Sen jakoś nie czekał, ale w końcu, wśród chichotów i szeptaniny, on także nadszedł.

Warsztaty poprowadzili: Alicja Czauderna, Ewa Czauderna, Magdalena Glac, Anna Hajdamowicz, Joanna Karwot, Katarzyna Krzempek-Ślezińska, Grażyna Mrowiec, Renata Mróz

Ze sleepover’ową pomocą bez wahania pospieszyli: Joanna Berek, Anna Czudek, Małgorzata Itner, Magdalena Lanc-Budniok, Katarzyna Legierska, Bożena Ondrzejek, Maciej Pastucha.

Nad dostawą strawy i seansami filmowymi czuwał Piotr Sikora.

Charytatywnie wsparli nas: Sławomir Gac, Szymon Gac, Marcin Karwot, Piotr Ondrzejek, Mariola Ptak, Grzegorz Ptak, Franciszek Ptak i… sklep Leroy-Merlin

 

Na szalenie cudowną i cudownie szaloną akcję zgodę wyraziła i gospodarskim okiem całości doglądała pani dyrektor Joanna Gibiec.

Fotorelacja